Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



Lament oceanu

Lament oceanu to nowa, inna wersja Małej syrenki. Ten zbiór opowiadań zaskoczy was swoją pomysłowością i niesamowitym nastrojem, w jaki wprowadza czytelnika.
Zanurzcie się w świecie pięknych kusicielek, pół ryb, pół ludzi. Poznajcie życie codzienne tych tajemniczych zwierząt. Towarzyszcie Jimowi, młodemu rybakowi, w jego poszukiwaniach i prześledźcie jego dzieciństwo. Postarajcie się zrozumieć Sagarę i jej siostrę Sarayu. Przeklinajcie księcia. Uczestniczcie w łowach na syreny. Kochajcie, nienawidźcie, śmiejcie się i płaczcie. A gdy skończycie czytanie, pozostanie wam tylko marzenie o odszukaniu drogi do magicznej Laguny mitycznych stworzeń. 
– Julia Ostapczuk

Przede wszystkim jednak  Lament oceanu to mój amatorski zbiór opowiadań, nad którym pracowałam przez prawie półtora roku. Można go bezpłatnie pobrać i sobie przeczytać, podobno warto.

Proszę o nierozpowszechnianie pliku bez mojej pisemnej zgody. Jeśli chcecie podrzucić kumplowi, to będzie mi niezmiernie miło, ale podrzućcie mu, proszę, link, nie pobrany e-book. To plus 500 do bycia cool, takie podrzucanie linków.

__________________________________________________

POBIERZ LAMENT OCEANU


E-book zawiera:
  • Poprawione pięć opowiadań, które wcześniej opublikowałam na zbyt bajkowo.
  • Dodatkowe sceny, opisy i nawiązania, których nie było w wersjach blogowych.
  • Nigdy wcześniej niepublikowany epilog - Sto lat później - który zdradza co nieco z okrytej mgłą tajemnicy przyszłości bohaterów.
  • Osobiście przeze mnie zaprojektowaną okładkę, a to wszystko dzięki wspaniałej Amelii, która użyczyła mi swojego talentu i wykonała przewspaniałą ilustrację - specjalnie dla zbioru!
  • Niezbyt ciekawe posłowie, ale się starałam!
  • Krew, łzy i mnóstwo miłości - także przeze mnie osobiście wtłoczone w te opowiadania!
  • Zdecydowanie za dużo literówek. Ale przecież się starałam!

Przeczytane? Podobało się? Nie podobało się? Zapraszam do pozostawiania opinii w komentarzach pod tą zakładką :).

__________________________________________________

Więcej Lamentu


Posty na Deszczach (i nie):

Odpowiedzi na asku związane z Lamentem:
1 |  2 | 3 | 4 (tu była ta piosenka, ale film usunięto) | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13

Czujcie się zaproszeni do zadawania pytań, chętnie odpowiem :). 


Playlista, przy której pisałam:



__________________________________________________

Fanart, fanfic, fanpost, hejt? Wszystko biorę na klatę w wiadomościach na fanpejdżu lub na mailu (kaczmarek.ali@gmail.com)

Zaznaczcie, proszę, czy zgadzacie się na wrzucenie waszego dzieła do tej zakładki :).
__________________________________________________

Dziękuję wszystkim za czytanie i wsparcie!



6 komentarzy:

  1. Mam pewien problem, przy pobieraniu e-booka, mianowicie chomikuj nieustannie prosi mnie o hasło, którego ja nie znam. Chciałabym o nie prosić.
    I jeszcze jedno, w jakim formacie jest e-book? Tylko Word, czy jest dostępny w formatach na czytniki, takich jak MOBI, czy EPUB?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosi o hasło, ponieważ go nie zdjęłam jeszcze, najpierw chcę napisać ładny post jako oficjalna premiera i tak dalej :).
      Jest dostępny w PDF-ie.

      Usuń
    2. Jakby co, to już działa ;).

      Usuń
  2. Z niecierpliwością czekam na post "Jak powstawał Lament? Wszystko, co chcieliście wiedzieć o planowaniu przeze mnie opowiadań" <333
    Wrócę tu, jak przeczytam e-booka i zostawię jakąś opinię. Nie spodziewaj się zbyt wiele. Wiem, że będę zachwycona i nie będę mogła ubrać tego w słowa <3

    OdpowiedzUsuń
  3. O Boże, nie wiem czemu, ale jestem z Ciebie dumna, Alicjo.
    Śledziłam Twojego bloga w sumie od chwili pierwszego z tych opowiadań (czy jak inaczej to nazwać), a nawet byłam wcześniej, i to, że już wszystko jest gotowe itd sprawia, iż jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa...
    Chętnie zobaczę więcej Twoich tworów ;)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).