Czy dwa, trzy tygodnie wystarczą, żeby poznać jakieś miejsce? Żeby wiedzieć, jak wygląda, jak żyją tam ludzie i jacy ludzie tam żyją? Co mogę powiedzieć, patrząc z balkonu na trzynastym piętrze na rozpościerającą się nad miastem chmurę smogu? Może i okna nieszczelne, rury cieknące, a pościel brudna, ale zdaję sobie sprawę, że mam przywilej spania w niemalże pałacu.
Czy dwa, trzy tygodnie wystarczą, żeby poznać jakieś miejsce? Żeby wiedzieć, jak wygląda, jak żyją tam ludzie i jacy ludzie tam żyją? Co mog...