Kartka z pamiętnika: Bardzo chciałabym wygrać ten rok

By Alicja Kaczmarek - 1/03/2017

Postanowiłam zrobić sobie taką Kartkę, bo dawno nie było, a chcę opublikować, co zamierzam zrobić ze swoim życiem i w ogóle.

Wiecie, co mam?
Tak, kalendarz.
I to nie byle jaki, bo taki malutki i uroczy! Zamierzam go wykorzystać jako pamiętniczek, w którym będę notować codziennie jeden fajny cytat i wszystkie ważne rzeczy, które zrobiłam danego dnia: od odrobienia pracy domowej, przez post na blogu, po obejrzenie odcinka Jem and the Holograms (btw., to jest tak uroczo durne i przesiąknięte latami 80-tymi, że ciężko mi się oderwać, a jednocześnie wiem, że to jest słabe i to strasznie, jak żyć).
Okej, a teraz zanim przejdę do konkretnych rzeczy, małe ogłoszonko. Takie o głosowanie jest na fanpejdżu, o tu. Można zagłosować, to mi będzie miło bardzo. (Sagara wygrywa, ale trochę zmanipulowałam głosowaniem, bo łatwiej kliknąć lajka niż dać serduszko - przyznaję się :P).
A teraz prawdziwy powód pisania tego postu.
Chciałabym, żeby ten rok był naprawdę dobry i wolno mi wyrażać takie nadzieje i robić jakieś postanowienia itd., skoro to JESZCZE początek roku. Naprawdę chciałabym się trochę bardziej przyłożyć do nauki (na razie nie idzie mi najlepiej z tym przykładaniem się), prowadzić bloga systematycznie i na poziomie, a poza tym pisać.

To są dla mnie najważniejsze rzeczy na ten rok. Mogę wam zaspoilerować, co planuję:
  • zdać (mam na myśli - zdać przyzwoicie) i się nie załamać
  • syrenki do końca miesiąca
  • potem Teenage Dream, czyli moje gejowskie opko celebrity (serio! na szczęście mój celebryta jest całkowicie zmyślony, nie martwcie się - ale i tak będzie super, serio też!), które rozpoczyna doskokową serię opowiadań inspirowanych piosenkami (Pięciolinia)
  • B.U.N.T. i dzięki takiej bazie mogę napisać fajne opko o Lily Lunie
  • walentynkowy speszjal z Hugo Weasleyem (chciałam najpierw zrobić B.U.N.T., zanim pokażę love story Hugo, ale cóż, w tę stronę też chyba da radę!)
  • Anonimowi Antybohaterowie, czyli jakiś konkretniejszy (pięć części) fanfic Percy'ego Jacksona, który obiecałam lata temu
  • krótki fanfic HP o Charliem Weasleyu (czerpiący z mojego dawnego opka Cień ognia)
  • Jily o przeboskim tytule 10 dni z Jamesem Potterem (wreszcie Jily! nie mogę się doczekać, aż moja fanficowa kariera zatoczy pełne koło)
  • kilka krótkich strzałów z pomysłami autorskimi
  • jednoczęściowy fanfic Legendy Aanga - i tyle chciałabym wypełnić na pewno, a co jeszcze mi się ewentualnie może uda (Igrzyska, Sherlock, własne pomysły), to się zobaczy - i nie myślcie, że ze mnie taki pracuś, większość tych opowiadań jest co najmniej bardzo dobrze wymyślona albo już zaplanowana, a część mam już zaczętą
  • jeśli uda mi się wystarczająco rozwinąć Gang, to chciałabym też rzucić na związek Scrose ten hucznie zapowiadany cień, ale bardzo możliwe, że mi się jeszcze w tym roku nie uda
  • A NA BLOGU: ranking polskich głosów księżniczek Disneya - czekałam z tym na Moanę/Vaianę, teraz czekam na lampę i wreszcie mogę to zrobić!
  • piosenki My Chemical Romance, to będzie super post
  • kolejne 50 piosenek z Glee
  • mam nadzieję na inne filmy o tematyce disneyowsko-dubbingowej (mam sporo fajnych pomysłów! tylko ta lampa, ech)
  • m.in. chciałabym zrobić ranking moich ulubionych wersji Let it go, bo ktoś mi wytknął kilka miesięcy temu, że pamięta mój stary, więc trzeba naprawić te okropne wspomnienia
  • nie uwierzycie, ale mam pomysły na nowe "sarkastyczno-poradnikowe" posty o pisaniu, naprawdę, nie zmyślam - będą takie
  • będzie też post o tym, jak planuję opko, bo kilka osób o to prosiło - to przy okazji wypuszczania syrenek w świat o tym opowiem
  • Inspirujące kobiety - już wybrałam następną bohaterkę, tym razem Polka, tylko jeszcze szukam chwili czasu, żeby wyskrobać jakiegoś porządnego maila
  • na pewno dla siebie przygotuję coś, co proponowałam już dawno temu - Nibylandia od podszewki, a czy wrzucę to na bloga, to zależy tylko od tego, czy byście chcieli to czytać
  • a jak już przy kompendiach wiedzy jesteśmy, to jeśli jednak zabiorę się za ff Igrzysk w tym roku, to nie omieszkam wskrzesić tej niezwykle udanej serii aż dwóch postów
  • i chciałabym pisać/nagrywać więcej recenzji w tej mojej dziwacznej, słowotocznej formie
  • i ostatecznie - kiedyś robiłam Podsumowania miesiąca, które przeistoczyłam w Kartki, które pasują mi o wiele bardziej, ale mam taką dziką myśl, aby teraz pisać Kartki rzadziej, a pod koniec miesiąca robić moją wersję "kosmetycznych ulubieńców", tylko nazwę to ładnie i nie będzie miało nic wspólnego z kosmetykami, a po prostu z dzieleniem się z fajnymi, dobrymi i ciekawymi rzeczami, które spodobały mi się w danym miesiącu i chcę się nimi podzielić - co myślicie?
  • Poza tym nie pogardzę, jeśli uda mi się obejrzeć Przyjaciół i kilka fajnych kreskówek (i anime, niestety! rewatch Madoki to absolutny must-do (czy tak się mówi?)) z listy
  • i prowadzić mój mini pamiętniczek, tak.
A najlepsze jest to, że to wcale nie jest wszystko, co chcę zrobić, po prostu trochę się boję obiecywać więcej, niż jestem w stanie dać. A to nie tak że ja czuję presję do robienia tego wszystkiego czy coś - naprawdę odkurzyłam miłość do pisania i bloga, i opowiadań, więc zamierzam wykorzystać to w stu procentach i być może zapobiec katastrofie, która normalnie zawsze mnie pożera. Może tym razem się uda. Proszę.

A jeśli faktycznie uda mi się pozostać tą jasną wersją siebie przez większość roku, to mam takie małe marzenie, że uda mi się chociaż kilka punktów z mojej listy Rzeczy, których chciałabym spróbować wykreślić. Poczyniłam już pierwsze kroki, maszyna do szycia w pełni sprawna i umiem obsługiwać ją na poziomie podstawowym niezbędnym. Teraz tylko wymyślić trzeba, co z tym dalej zrobić.
Chciałabym też poprawić swoje umiejętności graficzne czy montażowe, albo zacząć coś dłubać w After Effectsach i innych takich.
Ale chyba najbardziej chciałabym się wziąć za moje całkowite braki, jeśli chodzi o umiejętności plastyczne. Dalej mi się marzy, że będę potrafiła narysować swoją własną postać z opowiadania - a na razie umiem zrobić patyczaka. Jakbym znalazła chwilę, to bardzo by mi na tym zależało.

Najważniejsze jednak - znaleźć motywację do trzaskania zbioru zadań z matematyki!!!!

Inne sprawy jeszcze mam.

Przede wszystkim dwa pytania (które pojawią się w ciągu dwóch następnych dni też na fp, ale wiem, że nie wszyscy tam zaglądają - zbrodnia! jest tam dużo nikogo nieobchodzących opinii o filmach i nowym odcinku Sherlocka i różne #truestory prosto z mojego nudnego życia!):
  • macie konto na Wattpadzie? korzystacie z niego?
Broń Boże, nie zamierzam się przesiadać na tę platformę, nie mogę z celów ideologicznych - chciałabym ją jednak wykorzystać do dotarcia z Lamentem do większej liczby ludzi i zastanawiam się, czy to ma sens. Sama nie dam rady, więc byście mi się przydali <3.
  • słuchacie audiobooków? lubicie słuchać tekstów czytanych?
Bo to przecież nie tylko audiobooki - słuchowiska, książki audio, nawet Bajki z Ramą (kocham! ale te z Cezarym Pazurą najbardziej!), wszystko się liczy. Mam mały (naprawdę mały, nie wyobrażajcie sobie za dużo!) niecny plan, ale potrzebuję waszej opinii.


Po drugie, jeśli ktoś ma blożka (albo coś blogopodobnego) i chciałby skrobnąć dwa czy trzy słówka o Lamencie, bo może mu się podobało i chciałby się  tym podzielić z innymi albo nie i chce mnie zjechać publicznie (nie wiem po co, ale spoko) - droga wolna, proszę o kontakt mailowy (kaczmarek.ali@gmail.com), dostaniecie szybszy o kilka dni dostęp do zbioru, bez żadnych zobowiązań. Proszę tylko o link do blożka i nick z komci, jeśli komciacie, bo lubię wiedzieć, z kim rozmawiam ;).


I to chyba tyle. Czaicie, że w świetle prawa w tym roku stanę się osobą dorosłą? Ha, ha, ha, na pewno wyglądam i się zachowuję i w ogóle dojrzałe zainteresowania!
To ostatni z postów przełomoworocznych. Wiem, że wyszło ich sporo, taki lajf! Ja to sobie lubię takie bzdety popisać, a potem mieć na papierze co i jak, a nie że trzeba szukać w pięćdziesięciokilometrowym poście. Nah.
Jak zwykle, zawrotne tempo przesyłania, cudowność.
Już drugi dzień nie mogę się uwolnić od coveru Teenage dirtbag w wykonaniu One Direction. Ech, co to się dzieje ze mną, jeszcze mnie jakiś współemo z MCRmy zje :D.

A żeby tradycji stało się zadość, rozpraszający filmik musi być:
Mój ulubiony filmik z Gabem. Ale trzeba to obejrzeć do końca!

I to już serio tyle, idę sobie wpisać napisanie posta do pamiętniczka.
Elo!

PS: Właśnie, kiedy klikałam "Opublikuj", wywaliło mi prąd, co to ma być
PS2: Pamiętajcie, że na asku można rzucać pytaniami i sugestiami i prośbami o jakieś konkretne posty!

  • Share:

You Might Also Like

19 komentarze