Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



środa, 12 lipca 2017

5 najlepszych postaci MPGIS na 5 odcinek 5 sezonu

Przyznam się szczerze, że o The Most Popular Girls in School dowiedziałam się dopiero z okazji premiery piątego sezonu, dzięki czemu miałam bardzo produktywne dwa dni i połknęłam wszystkie odcinki naraz.

A potem obejrzałam wszystko jeszcze raz.

The Most Popular Girls in School to komediowy mini serial na YouTube stworzony animacja poklatkową, który opowiada o grupie cheerleaderek i ich walce o utrzymanie statusu najpopularniejszych dziewczyn w szkole. Mimo że postaci są "grane" przez Barbie, to seria zdecydowanie nie dla dzieci, a raczej dla tych, którzy pragną poszerzyć sobie zakres angielskich wulgaryzmów (jest ich zdecydowanie więcej niż myślałam!). Jest tam dużo seksualnych żartów, piekielnie dużo nieodpowiedniego języka, sporo absurdalnego humoru i kilka latających kończyn. To zdecydowanie nie jest coś dla każdego, a do samego klimatu i humoru trzeba się nieco przyzwyczaić (inna kwestia, że kilka żartów jest zwyczajnie przestrzelonych i przesadzonych), ale jeśli akurat jesteś odpowiednio rąbnięty, to myślę, że przez dobry tydzień nie będziesz w stanie nie myśleć o MPGIS.
Trochę wstyd się przyznawać, że mnie tak totalnie zakręciło na punkcie czegoś, co niby nie powinno mnie śmieszyć, ale walić to, uwielbiam te przeklinające lalki. No obiektywnie patrząc, to MPGIS jest animowane, zawiera Barbie i absurdalny humor. Czego chcieć więcej?
Tak czy siak wczoraj wyszedł piąty odcinek piątego sezonu i uznałam, że pora się przyznać, że tak, lubię MPGIS!!1 i dobrze mi z tym, że aktualnie najśmieszniejszą dla mnie rzeczą na świecie jest You're not even from France. You're from Montreal. (PS Jeśli okaże się, że Saison jest serio z Francji, to moja egzystencja nie będzie mieć sensu). A żeby post był na pięć, to przedstawię moich pięć ulubionych postaci. (W trakcie pisania posta wyszło, dlaczego jestem na humanie, wzięłam moje 15 ulubionych postaci za pięć. Dlatego lista mocno skrócona).

Wybieranie, kogo muszę odrzucić, to jak wybieranie między dziećmi, naprawdę, przepraszam wszystkie dzieci za to, że je wycięłam z tej listy. Serio, postaci, których całkowicie nie lubię? Chyba nie ma, nawet Justina i Cameron polubiłam w piątym sezonie.

A nie, sorry, mama Van Buren. Tylko ona.

Shay Van Buren

Powiem wam szczerze, że jeszcze ze dwa odcinki temu na pewno nie umieściłabym tu Gay Shay, ale tak naprawdę mam ochotę ją przytulić. Jej matka jest straszna, jej siostra jest okropna, nie ma żadnych przyjaciół i teraz jeszcze nie dopuścili jej do udziału w tym durnym konkursie. Aha, no i jest czarną owcą w rodzinie, bo zawsze wszystkie "ważne osiągnięcia" śmigają jej koło nosa. Naprawdę, czy Mackenzie i Shay mogą się w końcu znowu zaprzyjaźnić? Naprawdę, dla tego nawet Saison może być naprawdę Francuzką.

Matthew Derringer

Matthew to takie kochane światełko w tunelu. W ogóle drużyna futbolowa to taki goal, że o matko. Przewodzący im Matthew to mój ulubiony męski bohater, ponieważ zawsze staje murem za przyjaciółmi, jest nawet swego rodzaju moralnym wskaźnikiem i chyba nawet nie tak dużo przeklina! I jego przemowy zawsze są super, mam nadzieję, że Matthew kiedyś doczeka się łokci (Mattel, patrzę na was.......).

Deandra The New Girl

Deanra jest absolutnie super. Je, ma wywalone na wszystko i robotyczną protezę ramienia. Jeden z moich absolutnie ulubionych odcinków to jej święto Dziękczynienia i teraz zawsze łażąc po centrach handlowych, będę podśpiewywać jej piosenkę. Czy muszę mówić więcej? To jedna z najzabawniejszych postaci i najbardziej dających się polubić, absolutna faworytka wszystkich.

Trisha Cappalletti

Trisha jest taka kochana i niewinna, a do tego lojalna i trzyma wszystko razem jak klej. Trisha niby ma być tą głupią, a tak naprawdę bez niej wszystko by się rozpadło, poza tym jej niezdolność do nienawiści to moja absolutnie ulubiona rzecz na świecie. Nie zapominajmy też o ikonicznej przemowie do Ashley Katchadourian. I mój ulubiony rolling joke o papierkowej robocie.

Bridget Tice

Ale, prawdę mówiąc, liczy się tylko ona. ABSOLUTNA KRÓLOWA. Bridget to moja absolutnie ulubiona postać i okupuje prawie wszystkie moje ukochane sceny. Naprawdę mi przykro, że najpewniej nie będzie jej w tym sezonie, jak się zapowiada (ale wciąż mam nadzieję). Ale co ja się będę rozgadywać. Panie i Panowie, przedstawiam
Bridget Tice.


Ten post to stanowczo za mało tekstu i za dużo obrazków. Nie będę nikogo namawiać do oglądania MPGIS, bo miałam nieco lepsze mniemanie o moim poczuciu humoru, mówiąc szczerze, zanim to obejrzałam. Z drugiej strony żyję teraz tylko z wtorku na wtorek.

Bardziej rozpiszę się po finale piątego sezonu, ale spoiler: animacja w nim to bajka, niesamowita sprawa.

Więc, żeby dłużej nie przeciągać.



8 komentarzy:

  1. Obejrzę to, ale tylko dlatego, że Bridget już skradła moje serce. XDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OBEJRZAŁAM KILKA PIERWSZYCH ODCINKÓW. JEJU, KOCHAM TO. DZIĘKUJĘ.

      Usuń
  2. Obejrzę to tylko dlatego że mój angielski przykulał ostatnimi czasami i potrzebuję czegoś takiego XD A że Barbie i śmieszne to same plusy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł, ale chyba nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kobieto, wrócę jak obejrzę. Nie ma możliwości żeby mi się to nie spodobało. Bridget <3333

    OdpowiedzUsuń
  5. Alu, czemu mi cały czas dokładasz coś do listy do obejrzenia? Chyba nie muszę nic więcej dodawać do tego komentarza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jeszcze nie skończyłam, mam nadzieję, że masz na tej liście dużo miejsca :D!

      Usuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).