Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



niedziela, 5 marca 2017

Boję się

Boję się, czy rano wstanie słońce.

Boję się, jak będzie wyglądał świat za dziesięć lat. Boję się, czy nie zrobię z siebie durnia jutro w szkole. Boję się, że znowu rozboli mnie brzuch i ludzie pomyślą, że symuluję. Boję się, że będę żałować moich dzisiejszych wyborów.

Boję się, że rozpłaczę się przed wszystkimi. Boję się, że za bardzo się zamartwiam. Boję się, że za mało się przykładam. Boję się, że za mało od siebie wymagam.

Boję się, że słabo zdam maturę i później będę sobie pluć w brodę, że trzeba było uczyć się szybciej.

Boję się, że za dużo się boję.

Boję się o ludzi, których widzę na ulicy - czy dalej będą się uśmiechać, kiedy miną zakręt?

Boję się, że za pięćdziesiąt lat będę żałować swojego życia.

Boję się, gdzie mnie poniesie los. Boję się, bo dalej nie mam najmniejszego pojęcia, co chcę robić w życiu. Boję się, że nie poradzę sobie, kiedy moja bańka marzeń w końcu pęknie.

Boję się, że kiedy w końcu znajdę na siebie pomysł, będzie już za późno.

Boję się, bo kończy mi się czas do namysłu.

Boję się zmian.

Boję się, że to wszystko nie ma sensu.

Boję się upływu czasu.

Boję się, że to była ostatnia zima, kiedy spadł śnieg. Boję się, że nie wytrzymam fizycznie następnego gorącego lata.

Boję się, że będę sama.

Boję się, czy aby wszystko na pewno jest w porządku.

Boję się, czy coś się aby nie zepsuło.

Boję się, że się zmienię. Boję się, że się nie zmienię.

Boję się o przyszłość. Boję się, bo nie mam żadnego planu, boję się, bo nic mi się nie podoba, boję się, że z braku laku pójdę na polonistykę i całe życie będę zgorzkniałą nauczycielką. Boję się, że moi rodzice spojrzą kiedyś na mnie i zobaczą zmarnowaną szansę, boję się, że spojrzę w lustro i zobaczę tylko niespełnione marzenia, boję się dorosłości.

Boję się też, że nie będzie żadnej przyszłości, o którą można by się bać.

kaboompics



17 komentarzy:

  1. Czasami ludzie mają podobne lęki. Cóż... nasze są prawie takie same.
    Tylko, że słowo "polonistyka" w moim wypadku zastąpiłabym "rachunkowościową".
    Amen.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo w punkt, skłania do refleksji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Boję się, bo jestem młodą kobietą i żyję w Polsce. Boję się, że jeżeli stanie mi się coś złego, obcy człowiek będzie decydował o moim życiu.

    Boję się, bo mam ciało. Boję się, że ten facet, który dzisiaj gwizdał za mną na ulicy, jutro posunie się dalej.

    Boję się, bo jestem feministką. Boję się, że nie znajdę pracy, bo mój hipotetyczny pracodawca będzie wolał zatrudnić w moje miejsce mężczyznę.

    Boję się, bo jestem patriotką. Boję się, że to nigdy nie przestanie być utożsamiane z rzeczami, których nienawidzę, jak nienawiść czy ksenofobia.

    Boję się, bo jestem "lewakiem". Boję się, że jutro i każdego następnego dnia, tak jak dzisiaj i każdego poprzedniego, będę musiała tłumaczyć się ze swoich poglądów. Boję się, że kiedyś nie starczy mi odwagi.

    Boję się, bo moja najlepsza przyjaciółka jest lesbijką. Boję się za każdym razem, kiedy ktoś wygłasza w jej stronę obrzydliwy komentarz, a ja widzę jej twarz. Boję się, że kiedyś nie będę mogła stanąć po jej stronie, że mnie nie będzie, że nie usłyszę. Boję się, że kiedyś to będzie dla niej zbyt wiele.

    Boję się, że nie dożyję dnia kiedy nie będę musiała się już bać.

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podzielenie się swoimi lękami, ale to tylko prosty post o zwykłych lękach związanych z dorastaniem. Proszę bez zbędnej polityki, lubię tutaj utrzymywać apolityczny klimat, dzięki temu liczba zdenerwowanych ludzi w komentarzach jest na zadowalająco niskim poziomie, a ja śpię spokojnie, że nie ma tu jałowych burz.
      Liczę na zrozumienie.

      Usuń
    2. Nie chciałam wywoływać burzy i nie miał być to komentarz polityczny (widzę to jako problem zupełnie oderwany, bo niezależnie od tego kto rządzi bywa lepiej lub gorzej, ale nigdy dobrze). Natomiast to Twój blog i absolutnie to rozumiem. Powiedz słowo, a usunę komentarz

      Marta

      Usuń
  4. Miałam wrażenie, że czytam wszystkie moje obawy. Naprawdę.
    Tylko polonistyka mi nie pasuje, u mnie to romanistyka XD
    Boję się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak bardzo się utożsamiam z tym postem, że prawie się popłakałam xD

    OdpowiedzUsuń
  6. :C. Nie bójmy się! Będzie dobrze <3.

    OdpowiedzUsuń
  7. Alicjo.

    Ja też się boję.

    Boję się ludzi. Boję sie ich oceny. Boję się tego, że moi przyjaciele tak naprawdę mnie nie cierpią. Boje się, że jestem irytująca. Że nie jestem dość dobra. Że niczego w życiu nie osiągnę. Że nawet, gdybym dała z siebie więcej niż wszystko, to i tak by nie wystarczyło.

    Boję się, bo wiem, że moje marzenia nie mają szans się spełnić, i nie wiem, czy będę w stanie się z tym pogodzić. I wiem, że nawet gdyby cudem się spełniły, to nie byłabym z tym szczęśliwa. Boję się, że jeśli nie spróbuję, to już zawsze będę żałować. Boję się, że jeśli spróbuję, to wszystko pójdzie nie tak - i wtedy będę jeszcze bardziej żałować.

    Boję się, że nigdy nie uda mi się być taką osobą, jaką chciałabym być. Boję się, że nigdy nie spojrzę w lustro i nie poczuję dumy, że ta osoba to ja.

    I trudno znaleźć na to rozwiązanie czy chociaż pocieszenie. Chyba można tylko wypić coś ciepłego, schować się pod koc i przyjąć od randomowej osoby z internetu przytulenie i może odrobinkę nadziei, że wszystko jakoś się ułoży.

    Toteż przytulam Cię mocno, Alicjo. Nie poddawaj się. Myślę, że niezależnie od tego, jak się życie potoczy, zawsze będzie na świecie ktoś, kto potrzebował właśnie Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wszystkim się zgadzam i utożsamiam!
      A czytając końcówkę, rozpłakałam się. Dziękuję za ten komentarz!

      Usuń
  8. Boję się, że ludzie wokół mnie tak naprawdę mnie nienawidzą i trzymają mnie przy sobie tylko z grzeczności.

    Boję się, że mam zbyt duże ambicje, że nie mam szans dostać się na takie studia, o jakich myślę, nie mówiąc już o sukcesie w Olchemie.

    Boję się, że pewnego dnia obudzę się i pomyślę: "Nie chciałam być tą osobą, którą teraz jestem".

    Boję się, że nikt nie będzie chciał pójść ze mną na studniówkę, a tak bardzo marzę, żeby to była dla mnie niezapomniana noc, i taka bardzo nie chciałabym iść sama.

    Boję się, że po szkole nie będę mieć już żadnych znajomych, skoro nawet teraz mam ich tak niewielu.

    Boję się, że w przyszłości będę żałować podjętych teraz decyzji.

    Boję się wykluczenia; zarowno w klasie, jak i w innych kręgach.

    Chyba dobrze jest tak wypisać lęki. Nie znikną przez to ani nie zmaleją, ale mimo wszystko jakoś tak lepiej się do nich przyznać.

    Przytulam się mocno na odległość 💙

    OdpowiedzUsuń
  9. Brak mi słów.
    (A jestem wielbicielką długaśnych komentarzy, więc to coś znaczy). Też się boję. W kółko i w kółko.
    Dzięki za ten post, przyjmij hołd i ukłony.
    B.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję wszystkim za komentarze, naprawdę wiele dla mnie znaczą wasze słowa, życzę wszystkim życia bez strachu, a przynajmniej tego niepotrzebnego :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej boję się, że zapomnę kim jestem i w pogoni za idealnością i przypodobamiu się innym stracę siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej boję się, że zapomnę kim jestem i w pogoni za idealnością i przypodobamiu się innym stracę siebie

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).