Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



niedziela, 12 marca 2017

10 dni pisania - wyzwanie

Dziesięciodniowe wyzwanie pisarskie dla wszystkich, którzy chcieliby pisać codziennie, ale nie mają co.

Albo dla tych, którym się nudzi. Albo chcieliby spróbować czegoś nowego. Dziesięć dni, dziesięć zadań, dziesięć krótkich ćwiczeń. Mogą stanowić fragment lub wyjście dla opowieści - ale nie muszą.

Zadania pomysłu mojego, tak więc super ekskluziw dla was. A tak serio to chciałam sama zrobić coś w tym stylu, bo mam fajny zeszyt i ochotę na krótkie ćwiczenia, a nie kolejne kolosy.


Dzień 1. 

Widok z twojego okna jako wyjście dla sytuacji fantastycznej.

Dzień 2.

 Krzesło widziane oczami dziecka z wielką fantazją (opis).

Dzień 3.

Kolejka w sklepie - trzy zupełnie różne osoby, trzy zupełnie inne listy zakupów, trzy zupełnie inne historie. Jakie mroczne idywidua robią zakupy w twoim sklepie osiedlowym?

Dzień 4.

Wspomnienia huśtawki na placu zabaw.

Dzień 5.

Przedśmiertna spowiedź spadającego kasztana.

Dzień 6.

Mrożące krew w żyłach zdarzenie na rogu ulicy.

Dzień 7. 

Gdyby można było zobaczyć muzykę... albo gdyby muzyka widziała nas?

Dzień 8.

Diabeł tkwi w szczegółach - opis czegoś pozornie brzydkiego, co staje się piękne dzięki szczegółom.

Dzień 9.

Twoja ulubiona postać dostaje zaczarowany ołówek. Co z nim robi?

Dzień 10.

Wielki finał! Zakręć się dookoła z zamkniętymi oczami, otwórz je i napisz historię miłosną (lub scenę kulminacyjną takiej historii), w której znaczącą rolę odgrywa pierwszy przedmiot, na który padł twój wzrok.


Zalety wzięcia udziału:
  • zabawa,
  • regularność (potem jest już z górki),
  • kreatywność (im bardziej przewrotnie wykonane zadanie, tym lepiej),
  • być może wyjście ze swojej strefy komfortu,
  • przerwa od złożonych historii, można złapać oddech bez konieczności rzucania pisania,
  • KAŻDE NAPISANIE ZDANIE TO JEDNA CEGIEŁKA W MURZE WASZYCH UMIEJĘTNOŚCI.
Gotowi?
Czas, start! (a tak serio to od jutra)



19 komentarzy:

  1. MUSZĘ. TO. ZROBIĆ.
    Dzień 9 to opowieść z mojego dzieciństwa. Chyba czas zrobić remake. :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZACHĘCAM!
      Ooo, chętnie przeczytam, jakby coś, to rzuć linkiem :).

      Usuń
  2. Aaaa jakie to super! Chciałabym wziąć udział, ale nie teraz, bo umieram pod natłokiem zobowiązań edukacyjnych. Ale jeśli złapię trochę wolnego czasu to to zrobię, słowo!

    OdpowiedzUsuń
  3. TO JEST TAKIE FAJNE, ŻE AŻ CHYBA SAMA SIĘ PRZEMOGĘ I SPRÓBUJĘ. Chociaż wyjdzie tragicznie. Ale co tam, lubię udawać ze jestem kreatywna B).
    Proszę, powiedz że to wszystko znajdzie się na zb :(((( <3333. MUSZĘ to przeczytać 😍.
    PS. Podlinkowałam aż wszystkim znajomym ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienienie, nie będzie tragicznie. Tragiczne to są nudne jak flaki z olejem romantyczne opka, które nigdzie nie prowadzą i ciągną się w nieskończoność, bo autorka nie ma pomysłu i przez całe 50 rozdziałów (wszystko to pierwsze dwa tygodnie w nowej szkole) nic się w nich nie poprawia - nawet zapis dialogów. To jest tragiczne. Nawet pośmiać się nie da.
      A to tutaj to przede wszystkim zabawa i myślę, że fajnie wpływa na działanie mózgu i widzenie różnych rzeczy u wszystkich, nie tylko u pisarzy :). Tak więc zachęcam i polecam!
      Jak będzie mi się chciało przepisać, to pewnie się znajdzie w jakimś poście zbiorczym - tutaj albo na zb. Się zobaczy.
      PS: A cieszy mnie to bardzo :D.

      Usuń
    2. Z 6 OSÓB KTÓRYM TO WYSŁAŁAM 3 SIĘ PODJĘŁY, WIĘC MOŻESZ UZNAĆ TEN POST ZA SUKCES.
      A jeśli znalazłabyś chęci do przepisania byłabym zachwycona. ❤.

      Usuń
    3. WOOHOO! Wpiszę sobie do CV!
      (No dobra, przekonałaś mnie. Ale nic nie obiecuję, bo może wyjdzie kijowo :P).

      Usuń
  4. nie pisałam od miliona lat i na pewno od jutra się nie podejmę, ale te zadania sąmega przesuper, więc może kiedyś (albo od jutra, ale niecodziennie). i nie mam bladego pojęcia czemu, ale odrzuca mnie od napisania wspomnień huśtawki (chociaż to zawsze było moje ulubione miejsce na placu zabaw, mózgu co?)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podejmuję się zadania, będzie ciekawie, choć w zasadzie... Moje opisy to zło konieczne, nie umiem w nie zbytnio ;3./

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc tym bardziej powinnaś spróbować, trening jest ważny :D.
      Trzymam kciuki!

      Usuń
  6. Wzięłabym się za to, ale już mam napisane posty. Jest możliwość odrobienia tego wyzwania przez wakacje? Nie chciałabym przepuścić sobie napisania czegoś, mając tak świetne tematy :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że jest możliwość! Przecież nie zabronię :D. A nawet bym nie śmiała próbować, wręcz przeciwnie, będzie mi bardzo miło
      Cieszę się, że się podoba!

      Usuń
  7. Świetny pomysł.
    Szkoda tylko, że teraz. Marzec jest straszny u mnie. I ten tydzień jest okropny. Od jutra na pewno nie zacznę, ale mam nadzieję, że w kwietniu (lub później) mi się jakoś uda, trzymaj kciuki.
    Na 100000% tu wrócę, gdy znajdę więcej czasu.
    Podobnie jak Julia czekam na wyniki tych dziesięciu dni na zb :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wstawiłaś ten post w dniu, kiedy poczułam straszną potrzebę napisania czegoś i jednocześnie absolutną niezdolność do sprecyzowania tej historii (serio, widzę bohaterów i wiem co się stało, ale nie potrafię tego opisać. WTF - mózgu?). Jestem bardzo wdzięczna, chociaż te tematy są tak cudownie abstrakcyjne, że nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Ale spróbuję.

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie mam tak dużo rzeczy do napisania (i piszę codziennie! W końcu wyrobiłam sobie nawyk!), zaczęłam tak dużo opowiadań, plus mam tak zawalony czas (konkurs, egzaminy, sprawdziany, żyć nie umierać, cholera), że na razie wyzwania nie podejmuję, ale zadania są naprawdę bardzo, bardzo fajne i kreatywne, więc może jak mi się to urwanie głowy skończy?
    Po komentarzach wyżej widzę, że nie trzeba podejmować od razu, a nawet można w wakacje, więc na razie pasuję, ale możliwe, że kiedyś wezmę udział w zabawie :D Tematy naprawdę twórcze i wymagające myślenia, więc zapowiada się na ciekawe wyzwanie!
    Notabene wyzwania literackie są fajne, też bym chciała kiedyś stworzyć swoje własne, bo to bardzo spoko rzecz :D
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasztan jest czymś idealnym. Kiedy szkoła da mi odpocząć, wezmę się za to cudo, i to porządnie! *^*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ajajajajaj, ale że tak od jutra? Tak od jutra to ja nie mogę, no nie mogę no :D A tematy są boskie. Najbliższy memu sercu jest chyba dzień trzeci i jego mroczne indywidua sklepiku osiedlowego. Aż żal się nie skusić po prostu :D Mimo wszystko też odłożę sobie wykonanie zadania na później, pewnie na wiosnę, kiedy będzie tylko luz, wolność i swoboda. Bo przydałoby mi się, szczerze mówiąc. Przydałaby mi się regularność i pisaninowa rozgrzewka, bo jedyne, co skrobię rzeczywiście codziennie - i to i tak nieudolnie - to wpisy do dziennika. Więc joł.
    Na razie życzę powodzenia wszystkim :D
    B.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).