Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



niedziela, 15 stycznia 2017

Zombie Apocalypse Book TAG

Dawno nie było TAG-ów. Chyba. Nie pamiętam. Sorki.

TAG znalazłam na tym blogu. Generalnie chodzi o to, żeby wybrać sobie pięć książek, otworzyć na losowych stronach i pierwsze imię, które się zauważy, to postać przyporządkowana danej sytuacji w czasie apokalipsy Zombie. Wybierałam książki, zanim przeczytałam pytania, tak dla zabawy, żeby było ciekawiej.

Moją pierwszą książką są Kłamczuchy z serii Pretty Little Liars.
1. Osoba, która zginie jako pierwsza. Emily! Tak. To jest, nie pogardziłabym chyba żadną postacią z tej książki, bo szczerze nie cierpiałam wszystkich, ale Emily zasłużyła sobie na szczególne miejsce na liście niechwały, bo jest wyjątkową kretynką i jeszcze udaje, że jest taka delikatna i zwyczajna. Hm, nie?

2. Osoba, której podstawię nogę, aby uciec przed zombie. Ian. Z tego, co pamiętam, Ian był chłopakiem Melissy, a potem przespał się (albo prawie przespał?) z jej młodszą siostrą, Spencer. To nie jakaś wielka rola w kontekście całej serii, ale nie będę płakać, kiedy stracimy tego buca.


Poślubić Mozarta.
3. Osoba, która jako pierwsza zostanie zombie. Frydolin Weber, czyli ojciec czterech sióstr Weber. Trochę mi go szkoda, polubiłam faceta zdecydowanie bardziej niż jego żonę, ale z drugiej stronie wydaje się człowiekiem, który może paść ofiarą zombie. 

4. Osoba, która mi podstawi nogę, aby uciec przed zombie. Józefa Weber. Najstarsza z sióstr, rozważna, samotna, niespełniona. Tak, zdecydowanie mogłaby to zrobić, jeśli widziałaby w tym swój cel, na przykład ochronienie Mozarta.


Zmierzch.
5. Drużynowy idiota. Piękne pytania się tej książce trafiły. Bella będzie naszym drużynowym idiotą, ale niestety ona nie ma nawet krzty poczucia humoru - to jest, żartuje czasem, ale jej żarty są naprawdę słabe. Szkoda mi mojej drużyny.

6. Mózg drużyny. Edward. Jesteśmy zgubieni, skoro nasz mózg za cel swojej egzystencji obrał sobie chronienie idioty.


Igrzyska śmierci.
7. Drużynowy medyk. Effie Trinket. Yup, jesteśmy zgubieni.

8. Ekspert do spraw broni. Peeta. Zdecydowanie zgubieni.


Krew Olimpu.
9. Awanturnik drużyny. Trener Hedge. Hej, to się zgadza, prawda? Mimo że Hedge awanturuje się w taki dość uroczy sposób

10. Kapitan drużyny. Reyna. OKEJ, JESTEŚMY URATOWANI.

No i to jest moja drużyna. Jeśli ktoś może uratować nam tyłek, to tylko Reyna. I może Hedge. On się nie da. Reyna, pls, cała nadzieja w tobie.

Czujcie się nominowani, bo ten tag to naprawdę sporo frajdy i parskania przy losowaniu stron :).

No i jak myślicie, komu uda się przetrwać apokalipsę?



5 komentarzy:

  1. Emily to w sumie taka nijaka jest i też nie bardzo ja lubię. :/
    Nooo, z Edwardem i Bellą to nieźle ci się trafiło - współczuję drużynie, naprawdę (Edward to jeszcze znośny, ale Bella to porażka) :(
    Ja tam bym mogła mieć Peetę w swojej drużynie, lubiłam gościa! :D
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Peetę, ale nie chciałabym, żeby to on był odpowiedzialny za wybór broni :D. To samo z Effie.

      Usuń
  2. Tekst o Edwardzie wygrał tego posta. No hej, Peeta ma doświadczenie w zabijaniu, co z tego, ze mierne :<

    OdpowiedzUsuń
  3. O, dream team widzę! Ale luz, jak jest Reyna, to przeżyjecie na pewno :D No i Hedge. Hedge samodzielnie rozwali kijem wszystkim zombie. Chociaż Edward i Bella mogą swoimi debilnymi pomysłami osłabiać drużynę, ale luz - zawsze można zostawić ich w tyle albo dyskretnie opuścić obozowisko, zostawiając ich sam na sam. Poza tym, Reyna. Reyna by ich ogarnęła.
    O, Effie jako medyk :D Łał. Współczuję rannym. Ale z drugiej strony, ten pomysł wydaje mi się taki uroczy (chociaż osobie, która właśnie się wykrwawia i którą zajmuje się Effie pewnie wydałoby się to mniej urocze :D).
    ,,Kłamczuchy" czytałam kilka lat temu i porzuciłam tę serię w połowie drugiego tomu, nie dałam rady. Mgliście pamiętam... Spencer to była ta prymuska, Aria zakochała się w swoim nauczycielu, Hannah zrobiła się pustą blondynką i była bulimiczką, a Emily była lesbijką, tak? Dobrze pamiętam?
    Ej, fajny ten tag. Może zrobię go u siebie?
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).