Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



piątek, 27 stycznia 2017

Lament oceanu nadchodzi

Wszyscy, którzy mają już dość mojego spamu na ten temat, mogą odetchnąć - niedługo się skończy. Lament oceanu będzie miał swoją oficjalną premierę 31.01.2017.

Dzisiaj krótko i na temat, co was i mnie czeka z tej okazji.

To jest spis treści:


Jak widzicie, wywaliłam wszelkie dodatki, o których tak gadałam od samego początku. Dlaczego? Cóż, kiedy pisałam posłowie, dotarło do mnie, że spoiwem tego wszystkiego, nie tylko związku Jima i Sagary, ale całej historii, jest tajemnica, niedopowiedzenie. Odkrywanie wszystkich kart byłoby trochę jak strzał w kolano - po co tkałam taką sieć niedopowiedzeń, żeby teraz to rozwalić jednym ruchem? Bez sensu.

Z drugiej strony: są osoby czy miejsca, o których mogłam powiedzieć wiele, a są takie, o których nie miałam już nic do dodania i to po prostu wyglądało dziwnie. Poza tym bardzo było mi przykro, że nie mogę tego ozdobić obrazkami (nie stać mnie) i wyglądało to zwyczajnie smutno i blado.

Takie są powody, mam nadzieję, że mi wybaczycie. Jeśli jednak pragniecie dowiedzieć się czegoś więcej, to spoko, odpowiadam na asku i w wywiadzie. Ale ostrzegam, że zwyczajnie w świecie wielu rzeczy nie wiem.

Syrenki są w formacie A5, stąd ta kosmiczna liczba stron, spokojnie.

Tak, jak obiecałam, trochę poszerzyłam opowiadania. Najbardziej oberwało się LO i OL, nie mogę się doczekać, aż zareagujecie na nowości. Szpony pozostały niemal nietknięte, ponieważ uznałam, że nie będę ich poszerzać na siłę, a tutaj nie było zbyt wiele do dodania, Piórko dostało kilka nowych opisów, a Wrzaski góra dwa-trzy zdania. Mogłabym do Wrzasków dopisać całe mnóstwo nowych rzeczy, ale są zwyczajnie ZA DŁUGIE. Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć stop.

Myślę, że bardziej sentymentalnie rozpiszę się we wtorek, a teraz chcę tylko podziękować wam za wsparcie i wszystko, bo naprawdę nie dałabym rady. Ale więcej tego w posłowiu. I we wtorek.

Jutro wykańczam to moje cudo i prawdopodobnie ostatni raz włączam playlistę. Chyba polecą łzy.

Cóż, z takich zapowiedzi, chciałabym też ogłosić, że prawdopodobnie nagram wersję audio Ocean lamentuje (ps: trochę przekleństw z niego wywaliłam, ale ostrzegałam, ze to wersja demo), zrobiłabym to już dawno, ale jestem chora i kaszel mi nie pozwala. Ale jak tylko odzyskam swój głos i nie będę kasłać co dwie minuty, to bardzo chętnie.

Lament będzie do pobrania z chomikuj, bo jakoś wydaje mi się, że tam najłatwiej ogarnąć, gdzie co się rozchodzi i najmniejsze prawdopodobieństwo, że któregoś dnia link im zwyczajnie wygaśnie. Poza tym być może kiedyś dorzucę tam inne ebooki, to wszystkie będą razem ;).

No i to tyle, stay tuned.

AHA, NO TAK, ZAPOMNIAŁABYM, HIHI. OKŁADKA ;). Wielki reveal:

Autorem obrazka jest Amelia Chojnacka, której wiszę za to duszę. Kocham ją, proszę ją też kochać i follować tumblra, bo ten obrazek to cudo jest.



15 komentarzy:

  1. Wow! Ukończyłaś wielki projekt, super ^^. Can't wait! Nie mogę się doczekać dodanych fragmentów, 100 lat później i posłowia :). Cóż, okładka nie przypadła mi do gustu, niby jest ładna ale nie skradła mojego serca. Ale zazdro Amelii że jej rysunek dostał taką zaszczytną funkcję! Byle do 31 ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, łamiesz mi serce <//3.
      Rysunek wykonany według moich instrukcji, więc tak miało być od początku, cały hejt może spływać na mnie :P.

      Usuń
    2. To nie tak, że jest brzydki, Amelia (śliczne imię, nazwę tak córkę) na prawdę pięknie rysuje :). Po prostu nie przepadam za akwarelami, ani pochodnymi tej techniki, wolę węgiel/ołówek.

      Usuń
    3. I ta dłoń tak jakoś męsko wygląda :/ Ale podobają mi się dodatkowe płetwy!

      Usuń
  2. 4 dni, 4 dni, jeszcze tylko 4 dni... <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedziałam odkąd zoabczyłam post na fejsie <333333333333. CZEKAM!
    Chciałam ciekawostki typu błahostki, no ale przeżyję. CZEKAM, CZEKAM, CZEKAM. CHCĘ WIĘCEJ KSIĄŻĄT. DUUUUUŻO WIĘCEJ.
    Ale to tak na przyszłość.
    Cieszę się z Twojego sukcesu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, Ala. Ten tydzień będzie dla mnie straszny. Nie wiem, czy nie najgorszy w tym semestrze. Ale you made my day.
    Rany, jak ja się nie mogę doczekać <3
    Bardzo, ale to bardzo cię podziwiam za te opowiadania i za pracę, jaką w nie włożyłaś *.*
    Sto lat później, aaaaaaaa. Mam nadzieję, że uda mi się to przeczytać jak najszybciej mimo nawalonego tygodnia i kawałka matury.
    Na posłowie też czekam.
    I na te wszystkie zmiany, o których napisałaś.
    AAAAA
    Zamiast siedzieć i się uczyć, to siedzę tutaj i próbuję ułożyć jakieś sensowne zdania. To nie jest proste. Nie dość, że jestem zmęczona, to jeszcze tak bardzo nie mogę się doczekać *.*
    Kocham Syrenki, najlepsze opowiadania, jakie przeczytałam w internecie (okay, nie było ich wiele, ale wiem, że nic ich nie pobije. No chyba że napiszesz coś jeszcze lepszego, ale nie wiem, czy się da XD)

    A okładka świetna, brawa dla Amelii!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję raz jeszcze ♥ To duży projekt i podziwiam bardzo, cieszę się z Twojego sukcesu. Nie mogę się doczekać, aż e-book będzie dostępny :)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielkie gratulacje dla Ciebie za skończenie tak sporego projektu. Miło będzie przeczytać jeszcze raz i zobaczyć co nowego dodałaś, a co zmieniłaś. ;)
    Teraz tylko czekać!
    Pozdrawiam!
    Katty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. *szczęście* *radość* *miłość* *łzy szczęścia*
    OMATKO *^*
    Wielkie gratulacje i szacun, że udało Ci się skończyć syrenki, że nie straciłaś zapału i tak dalej... No po prostu - brawa! ♥
    A ja chyba pójdę ogarniać chomikuja, bo w sumie to jestem chyba jedyną osobą, która nie umie go obsługiwać <.<

    OdpowiedzUsuń
  8. Ahh, nareszcie Lament Oceanu będzie wydany w formie elektronicznej *^* Gratuluję Ci Alu bardzo, bo napisałaś coś, co na pewno niejedna osoba chętnie zobaczyłaby na swojej półce z książkami. Na szczęście mam teraz ferie i będę mogła całkowicie skupić się na wyczekiwaniu ebooka, a nie na szkole. A co do playlisty - świetna <3 Uwielbiam muzykę i nie mogłam przepuścić okazji posłuchania czegoś, co Ci towarzyszyło przez ten czas tworzenia. Nie mogę się doczekać premiery ^^
    Jeszcze raz bardzo Ci gratuluję :D
    ~Karou

    OdpowiedzUsuń
  9. TA. OKŁADKA. JEST. BOSKA!

    OdpowiedzUsuń
  10. TA. OKŁADKA. JEST. BOSKA!

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).