Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



czwartek, 5 stycznia 2017

Animowane premiery w 2017 [VIDEO]


SRY ZA MOJE BŁĘDY W WYMOWIE, OK.

W sumie nie wiem, czy jakieś są. Pewnie tak. Ja zawsze mam problem z wymawianiem.
Nagrałam ten film 28 grudnia, skończyłam montować 3 stycznia, dopiero dzisiaj się wgrał na yt. Tyle czasu mi to zajmuje, porażka.

Uwielbiam ten durny system wykrywania praw autorskich na yt. Ale dopóki mi filmów nie blokują, to jest ok. Ale pewnie nie można tego odtwarzać na komórkach (bo użyłam ZWIASTUNA), więc zawsze działa przez bloga i przez przeglądarkę na komputerze.


Była prośba, żeby tak nie świeciło z tyłu, więc spróbowałam w drugim kącie pokoju, ale tam jest ciemno i światło świruje strasznie i za dużo pieprzenia z tym stołem, sori.

Dobra, indżojcie.



21 komentarzy:

  1. Melduję, że idę oglądać i że na telefonie idzie. A przynajmniej mi (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na telefonie przez apkę działa :C?

      Usuń
    2. Tak ;p. A przynajmniej normalnie poszła ramówka do napisów o tym, kiedy to kręciłaś ;pp.

      Usuń
  2. #pluciejadem #amamtylko90%pewnościzemamracje #sori
    Użyłam kogo czego zwiastunu, nie zwiastuna.
    Jak tylko obejrzę komentarz do treści będzie na yt :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...serio.
      Napisałam odruchowo "zwiastunu" i mi podkreśliło (dalej podkreśla), to zmieniłam tak, żeby nie podkreślało i stwierdziłam, że ma to sens (od zwiastuna-człowieka). Mam to w sumie gdzieś, ale aż sprawdziłam.
      Internet mówi, że "zwiastuna" w obu znaczeniach.
      #niemazaco #terazjużwiesz

      Usuń
  3. Też mam taką figurkę Szczerbatka <3
    Mnie LEGO: Przygoda bardzo, bardzo się nie podobało. Nie trafia do mnie to klockowe poczucie humoru i w ogóle klockowa animacja. Oglądałam w autokarze i więcej do niego nie wrócę.
    Breadwinner bardzo mnie zaciekawił. Mam nadzieję, że będzie w Polsce.
    Co do Dobrego dinozaura - zły nie był, ale trochę nudny i schematyczny. W sumie najbardziej tam mi się podobała animacja (te śliczne ujęcia kropli wody na liściach...).
    Ferdinand po polsku zwie się Byczek Fernando. Czytałam tę książkę jako dziecko, jedyne, co pamiętam, to że ów byczek na początku książki leży na łące i wącha kwiaty. Sympatyczne, ale w sumie nie wiem, w jaki sposób zamierzają zrobić z tego pełnometrażowy film. Równie dobrze można próbować zrobić taką animację z "Powrotu taty" - porównywalna ilość fabuły :) Dlatego obawiam się, że napchają tam zbyt dużo dodatkowych udziwnień :/ Zwłaszcza, że 8-minutowa krótkometrażówka w sumie przedstawiła historię dość dokładnie. Ale zobaczymy, zobaczymy :D
    Emoji... to emoji. Meh.
    Coco mnie ciekawi, chociaż nie wiem, dlaczego. Czuję, że animacja Krainy zmarłych może być ciekawa - oby tylko się postarali!
    Balerina podoba mi się pod względem animacji. No i już wolę Paryż od Anonimowego Miasteczka Gdzieś :)
    No i nie rozumiem fenomenu minionków. Oglądałam pierwszą część, to jest takie okropnie głupie :P
    W porównaniu do 2016 to faktycznie mało ciekawie :/ Ale zawsze mogło być gorzej. Pożyjemy, zobaczymy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie lubię ten humor, bałam się, że będzie taki na zasadzie kozy z nosa, hahaaha, ale nie, obroniło się nawiązaniami do popkultury i "a wszystko to prawda, bo się rymuje", naprawdę się uśmiałam. A animacja jest cudowna - łączenia plastiku, napis LEGO na każdym klocku, przerwany hełm kosmonauty (!!) miód na moje serce. Chociaż klockowej animacji w kreskówkach nie lubię. Tutaj, moim zdaniem, bardzo się sprawdziła, bo była częścią fabuły.
      Nawet mówiłam w tym filmie, że w Dobrym skupili się tylko na warstwie wizuajnej, ale wycięłam, bo uznałam, że to nie na temat. On jest piękny, ale poza ujęciami traw, wody i skał moim zdaniem nie ma za wiele do zaoferowania.
      Ach, czyli jednak zrobią z tego średnią komedyjkę w CGI :<.
      Okej, ale to nie musi być Anonimowe Miasteczko Gdzieś. Balet to też Moskwa, Nowy Jork, Londyn, Mediolan nawet, i WIEDEŃ. Dlaczego to ZAWSZE musi być Paryż? Bo się sprzedaje? Naprawdę, mam wrażenie, że połowa filmów animowanych ma miejsce we Francji, ileż można.

      Usuń
    2. LEGO chyba po prostu jakoś nie trafiło w mój gust :D I jakoś mi nie podeszła ta klockowa animacja jako część fabuły (chociaż jak najbardziej rozumiem, że komuś może się podobać).
      Paryż - chyba faktycznie dlatego, że się sprzedaje. Być może dlatego, że w Ameryce się kojarzy z Europą? (Coś mi się kojarzy, że we WSZYSTKICH sitcomach na Disney Channel, zawsze gdy ktoś jechał do Europy - oczywiście na Wielką Wycieczkę Życia - padało albo pytanie o Paryż, albo ktoś podniecał się właśnie Paryżem, a nikt za bardzo nie interesował się Londynem, Barceloną, Rzymem, Berlinem czy Wiedniem, nie mówiąc już o mniej popularnych miejscach. Niby to tylko sitcomy Disney Channel, ale schemat ten sam - Europa = Paryż).

      Usuń
  4. Obejrzałam i lubię, jak mówisz o czymkolwiek. Też nie lubię humoru Shreka, ogólnie nie trawię tej bajki :'). Kopciuszek, a jestem tą, która wychowała się na klasycznym, mi się podobał. Bo był przepiękny wizualnie, a to w Pięknej niestety na zdj. promocyjnych kuleje :(. Podziwiam, że na tyle bajek się wybierasz, ja idę tylko na Piękną — jeśli nie chcę żyć na garnuszku rodziców/jeść gruz muszę oszczędzać :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Shreka, ale myślę, że sporą część żartów należałoby sobie jednak oszczędzić.
      Się wybieram, a czy pójdę - cholera wie. Przy czym bardzo rzadko chodzę na filmy aktorskie do kina (w tym roku na pewno Gwiezdne wojny i Piękna i bestia, a poza tym? nah), część tych filmów pewnie nie będzie grana w moim mieście, o ile się w ogóle pojawi w Polsce, a na część w końcu jednak nie pójdę. W tym wypadku wybieram się = kiedyś raczej na pewno sobie zobaczę.

      Usuń
  5. Bardzo cię przepraszam za te usunięte komentarze. Blogger mi chyba wariuje i przekręca to, co napisałam. Mam gotowy komentarz, spróbuję go tu później opublikować ;_;
    Przepraszam.
    Wrócę tu, obiecuję. O ile Blogger mi pozwoli.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku przepraszam za bałagan. Napisałam komentarz, a Blogger końcówki nie opublikował. Dopisałam to, co chciałam, opublikowałam i zorientowałam się, że Blogger zjadł tak naprawdę środek komentarza, nie całą końcówkę. Wyszło w każdym razie tak, że przy Bestii było « <3 » zamiast « <//////3 ». Ech, nieważne, Przepraszam za ten bałagan.
    No więc jeszcze raz od początku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *UPDATE* Znowu to samo, ja się tu wykończę. Po prostu rozbiję to na kilka komentarzy. Bardzo, ale to bardzo przepraszam. Najgorsze jest to, że widać, że usuwałam komentarze XD
      *UPDATE 2* To chyba coś jest nie tak u mnie, spróbuję przez telefon. PRZEPRASZAM.
      *UPDATE 3* Komentarz pisałam wczoraj, więc wszelkie "dzisiaj" oznaczają wczorajszy dzień.

      Usuń
    2. Youtube! <3
      Jest co indżojować *.*
      Obejrzałam to dzisiaj, bo po północy, ale byłam zbyt zmęczona, żeby skomentować, dlatego dopiero teraz to robię.

      Na pewno chciałabym się wybrać na Balerinę, Piękną i Bestię i Auta 3. O niektórych filmach z listy nawet nie słyszałam (może to i dobrze).

      Usuń
    3. Balerina - fabuła nie zaskoczy, ale zwiastun mnie zachwycił. W dodatku to francuska produkcja i Paryż <3 Przepraszam, naprawdę kocham to miasto, jestem bardzo z nim zżyta. A propos, dlatego pewnie wybrali Paryż, bo to Gaumont - Francuzom łatwiej jest umiejscowić akcję we Francji. Ten aspekt właśnie mi się bardzo podoba w przeciwieństwie do ciebie XD. Nie zauważyłam, żeby wiele animowanych filmów miało miejsce w Paryżu, ale co ja tam wiem. Wszystkich przecież nie oglądałam. W każdym razie na pewno obejrzę ten film.

      Usuń
    4. Piękna i Bestia - zgadzam się z tobą. Jak ogłosili Emmę Watson, nie byłam zachwycona. Teraz wydaje mi się to najmniejszym złem (ta Bestia <//////3). Uwielbiam animowaną wersję, więc na pewno zobaczę ten film. Co do Kopciuszka, to nie przepadałam za pierwszą częścią, ale po trzeciej strasznie ale to strasznie polubiłam tę księżniczkę :’) Już o tym kiedyś chyba pisałam, nie chcę się powtarzać i cię zanudzać. W każdym razie mimo tego, że lubię animowaną wersję, kocham film z 2015 roku. Jest cudowny. Czuję, że Piękna i Bestia tak mnie nie zachwyci, ale muszę obejrzeć. Nie chcę teraz oceniać, skoro jeszcze go nie widziałam.

      Usuń
    5. Auta 3 - bardzo mi się podobała pierwsza część. Druga była słabsza, z tego, co pamiętam (jacyś agenci czy coś takiego, co to miało być). Mam nadzieję, że trzecia będzie na poziomie. Pewnie wybiorę się na nią nawet do kina, bo mam przyjaciółkę, która absolutnie kocha Auta i zna pierwszą część na pamięć XD

      Ten stół *.*
      I, omg, Szczerbatek! Aaaa, kocham <3 I czekam na kolejną część :')

      Usuń
    6. Poddałam się i podzieliłam komentarz na kilka krótkich, wybacz.
      Przez to zwiększyła się liczba komentarzy XD

      Usuń
    7. Znam ten ból z usuwaniem się połowy komentarza, nah, a potem całość nie ma sensu :<<.

      Usuń
  7. AAAA, nie mogę się już doczekać Aut! Serio, poprzednie części oglądałam chyba ze sto razy i uwielbiam je <3
    Poza tym moją przygodę z Minionkami też zaczęłam od tego trzeciego filmu o nich - i bardzo żałuję, bo na początku popsuło mi to o nich opinię :( Na szczęście filmy Jak ukraść księżyc okazały się przecudowne, dlatego nie mogę się doczekać kolejnej części.
    No i do tego wszystkiego Balerina, która zapowiada się całkiem przyjemnie, a która powinna nosić tytuł Friendzone xD
    O, i zapomniałam o Smerfach, a dwa pierwsze filmy były prześwietne.
    Co do Pięknej i Bestii jestem tego samego zdania. Po. Prostu. Nie.

    Pozdrowionko!
    - ja

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).