Kartka z pamiętnika: syrenki coraz bliżej

By Alicja Kaczmarek - 10/30/2016

...a ja dalej nie wiem, co się dzieje z moim życiem, dookoła mnie i w ogóle masakra.

Napisałam dzisiaj ponad dwa tysiące słów i nadal mam wrażenie, jakbym zmarnowała dzień. Co robię nie tak?

W każdym razie udało mi się minąć już ten fajny moment, o którym wszystkim moim znajomym od pisania nawijam od miesiąca, że jak już do niego dobiję, to pójdzie z górki, bo same fajne rzeczy. Nie idzie, bo mam za mało planu #hipokryzja. Ale wydawało mi się, że lepiej to zaplanowałam, ech.

Nie mam pojęcia, czy lubię Sarayu, czy nie. Będziecie musieli mi z tym pomóc, kiedy wreszcie to coś skończę, co stanie się za... no, niedługo, mam nadzieję przynajmniej. Rany, aż mnie głowa boli, jak myślę o czekającej mnie korekcie.

A w czasie pracy nad tą kobyłą, dzielę się z wami różnymi rzeczami i spoilerami, więc pewnie macie mnie dość, ale to w tym momencie właściwie całe moje życie, to o czym ja mogę pisać? Dla tych, co z jakiegoś powodu omijają mój fancy fanpejdż i nie wchodzą nigdy na aska (to akurat logiczne :P), postanowiłam zebrać wszystkie te rzeczy tutaj, a co. Będę też wiedzieć, co już wypaplałam. Pod tym spamem jakieś tam inne bzdety ode mnie.





Do tego ostatniego konkurs był na znalezienie tłumaczeń. Rozwiązany błyskawicznie, proszę, oto tłumaczenie:
Meirenyu - syrena
Tuki - wsparcie
Kroan - korona
Adaeze - księżniczka
Unmei - los
Tukara - kawałek
Sampah - śmieci (jedyny syren nazwany z imienia ever)

Poza tym jeszcze ekskluziwy z aska:
▹Jeśli myśleliście, że Sagara jest Małą Syrenką, to... no cóż. Nie tylko.
▹Będzie sporo starych znajomych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
▹I Wielka Feta Wszystkich Syren
▹"– Myślisz, że przeznaczenie można zmienić? – zapytała w końcu cicho Nihan."
▹Znaczenia imion syren są jak najbardziej dla nich zrozumiałe.
▹Postaram się pokazać wszystkie trzy gatunki syren.
▹Wytłumaczę znaczenie kolorów oczu.
▹Zwróćcie, proszę, uwagę podczas czytania na kolor oczu Sagary.
▹I też na to, czego Sagara w poprzednich opowiadaniach nie miała, a co powinna mieć.

→ Nigdy nie czytaliście nic tak długiego w moim wykonaniu.
→ Kojarzycie Juratę? Nie? Błąd.
→ Prawdziwą zbrodnię popełniła Sarayu, Sagara oberwała rykoszetem, ale obwinia się za wszystkie błędy siostry (trochę słusznie).
→ Oj, mieli się za co wkurzyć w Lagunie.
→ Trochę spoiler tutaj. Cztery punkty zaczepienia: diadem, krew, Jurata, ląd.
→ Wiedźma morska? Pls, mamy topielice!
→ Lodowa syrenka z "Piórka" dostaje imię. I wiele więcej.


Poza tym mam też trochę miraculousowy hajp, ale im więcej niusów, tym mniej zadowolona z tego wszystkiego jestem. Agata podrzuciła mi też takiego tumblra i jest bardzo fajny, polecam. Jutro na zb będzie poza tym opko helołinowe, tak więc zapraszam, a poza tym żyję też przyszłą kampanią To Belong na kickstarterze.

Oglądam właśnie Ralpha Demolkę. Też tak mieliście, że za pierwszym oglądaniem wydawało wam się, że "pójść w turbo" to jakiś dziki slang, który tłumacz podłapał gdzieś z nieba i nie wiadomo o co chodzi?

Zastanawia mnie, jak to jest, że jak czarny charakter chce kogoś popchnąć, to zawsze za tym kimś jest kałuża i to jeszcze błotna?

Dobra, serio, nic niesyrenkowego nie dzieje się w moim życiu ostatnio, więc wracam do tego tematu. Np., muszę zrobić nową okładkę, bo ta pierwsza jest jeszcze ze starym obrazkiem, ech. A nawet nie zeskanowałam nowego obrazka. Porażka.

No i szykuję ten zapowiedziany konkurs. Będzie mniej więcej z premierą Wrzasków. Jak ktoś się zapatruje na wzięcie udziału (a w nagrodach m.in. przedpremierowo cały poprawiony i rozszerzony zbiór!1!), to ja uprzejmie prosze o informację.

Z góry przepraszam za nijakość tego postu, ale nie mogę już dzisiaj patrzeć na litery, rozumiecie.

  • Share:

You Might Also Like

11 komentarze