Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



niedziela, 30 października 2016

Kartka z pamiętnika: syrenki coraz bliżej

...a ja dalej nie wiem, co się dzieje z moim życiem, dookoła mnie i w ogóle masakra.

Napisałam dzisiaj ponad dwa tysiące słów i nadal mam wrażenie, jakbym zmarnowała dzień. Co robię nie tak?

W każdym razie udało mi się minąć już ten fajny moment, o którym wszystkim moim znajomym od pisania nawijam od miesiąca, że jak już do niego dobiję, to pójdzie z górki, bo same fajne rzeczy. Nie idzie, bo mam za mało planu #hipokryzja. Ale wydawało mi się, że lepiej to zaplanowałam, ech.

Nie mam pojęcia, czy lubię Sarayu, czy nie. Będziecie musieli mi z tym pomóc, kiedy wreszcie to coś skończę, co stanie się za... no, niedługo, mam nadzieję przynajmniej. Rany, aż mnie głowa boli, jak myślę o czekającej mnie korekcie.

A w czasie pracy nad tą kobyłą, dzielę się z wami różnymi rzeczami i spoilerami, więc pewnie macie mnie dość, ale to w tym momencie właściwie całe moje życie, to o czym ja mogę pisać? Dla tych, co z jakiegoś powodu omijają mój fancy fanpejdż i nie wchodzą nigdy na aska (to akurat logiczne :P), postanowiłam zebrać wszystkie te rzeczy tutaj, a co. Będę też wiedzieć, co już wypaplałam. Pod tym spamem jakieś tam inne bzdety ode mnie.





Do tego ostatniego konkurs był na znalezienie tłumaczeń. Rozwiązany błyskawicznie, proszę, oto tłumaczenie:
Meirenyu - syrena
Tuki - wsparcie
Kroan - korona
Adaeze - księżniczka
Unmei - los
Tukara - kawałek
Sampah - śmieci (jedyny syren nazwany z imienia ever)

Poza tym jeszcze ekskluziwy z aska:
▹Jeśli myśleliście, że Sagara jest Małą Syrenką, to... no cóż. Nie tylko.
▹Będzie sporo starych znajomych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
▹I Wielka Feta Wszystkich Syren
▹"– Myślisz, że przeznaczenie można zmienić? – zapytała w końcu cicho Nihan."
▹Znaczenia imion syren są jak najbardziej dla nich zrozumiałe.
▹Postaram się pokazać wszystkie trzy gatunki syren.
▹Wytłumaczę znaczenie kolorów oczu.
▹Zwróćcie, proszę, uwagę podczas czytania na kolor oczu Sagary.
▹I też na to, czego Sagara w poprzednich opowiadaniach nie miała, a co powinna mieć.

→ Nigdy nie czytaliście nic tak długiego w moim wykonaniu.
→ Kojarzycie Juratę? Nie? Błąd.
→ Prawdziwą zbrodnię popełniła Sarayu, Sagara oberwała rykoszetem, ale obwinia się za wszystkie błędy siostry (trochę słusznie).
→ Oj, mieli się za co wkurzyć w Lagunie.
→ Trochę spoiler tutaj. Cztery punkty zaczepienia: diadem, krew, Jurata, ląd.
→ Wiedźma morska? Pls, mamy topielice!
→ Lodowa syrenka z "Piórka" dostaje imię. I wiele więcej.


Poza tym mam też trochę miraculousowy hajp, ale im więcej niusów, tym mniej zadowolona z tego wszystkiego jestem. Agata podrzuciła mi też takiego tumblra i jest bardzo fajny, polecam. Jutro na zb będzie poza tym opko helołinowe, tak więc zapraszam, a poza tym żyję też przyszłą kampanią To Belong na kickstarterze.

Oglądam właśnie Ralpha Demolkę. Też tak mieliście, że za pierwszym oglądaniem wydawało wam się, że "pójść w turbo" to jakiś dziki slang, który tłumacz podłapał gdzieś z nieba i nie wiadomo o co chodzi?

Zastanawia mnie, jak to jest, że jak czarny charakter chce kogoś popchnąć, to zawsze za tym kimś jest kałuża i to jeszcze błotna?

Dobra, serio, nic niesyrenkowego nie dzieje się w moim życiu ostatnio, więc wracam do tego tematu. Np., muszę zrobić nową okładkę, bo ta pierwsza jest jeszcze ze starym obrazkiem, ech. A nawet nie zeskanowałam nowego obrazka. Porażka.

No i szykuję ten zapowiedziany konkurs. Będzie mniej więcej z premierą Wrzasków. Jak ktoś się zapatruje na wzięcie udziału (a w nagrodach m.in. przedpremierowo cały poprawiony i rozszerzony zbiór!1!), to ja uprzejmie prosze o informację.

Z góry przepraszam za nijakość tego postu, ale nie mogę już dzisiaj patrzeć na litery, rozumiecie.



11 komentarzy:

  1. SYRENKI <333333
    Rany, jak ja się nie mogę doczekać *.*
    Takie spojlery to ja lubię XD
    Kojarzę Juratę!11!!

    "Poza tym mam też trochę miraculousowy hajp, ale im więcej niusów, tym mniej zadowolona z tego wszystkiego jestem." To samo :/ No ale się zobaczy

    Konkurs? Jaki konkurs? Coś mnie ominęło czy mam sklerozę? XD OMG, nagroda kusi!!!11!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie konkurs i będzie fajny, pytałam, czy są chętni latem na moim fancy fanpejdżu :).

      Usuń
  2. Kartki z pamiętnika <3
    Syrenki <3
    Zbyt bajkowo <3
    Konkurs <3
    Muracoulus <3
    Ralph Demolka <3
    A twojego aska kocham, chociaż on mnie nie i nie mogę zadawać pytań :( W każdym razie tam znalazłam swoje rysunki na twojej tapecie, jak to zobaczyłam zaczęłam skakać z radości i cały obóz zastanawiał się o co chodzi XD +100 do szczęścia przez co najmniej tydzień <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i jedyne co na temat Sagary przychodzi mi do głowy, to piersi. Nie było ich opisu, ale WTF???

      Usuń
    2. Nie, to nie to XD. Ale tamta rzecz też jet na ciele :')

      Usuń
  3. Jeeej, syrenki :D Nie mogę się doczekać! A kiedy mniej więcej premiera?
    Wait, było już coś o oczach Sagary? Bo przeglądałam poprzednie opowiadania i jakoś nie mogę znaleźć.
    Ooo, Jurata! Pamiętam tę legendę (w końcu żyje się nad morzem;)), ale mgliście. Chętnie sobie przypomnę!
    Czego Sagara nie miała, a co powinna mieć?:O Jakoś nic mi nie przychodzi do głowy...
    Syrenki, syrenki, syrenki ♥
    O, ,,Ralph Demolka"! Uwielbiam tę bajkę, serio. Jak dla mnie bardzo niedoceniona.
    Weszłam na tego tumblra i naprawdę świetne rzeczy tam są:D
    Pozdrawiam cieplutko i weny życzę!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, ludki kochane, chodziło mi o to, że Sagara dostanie coś ważnego w ostatnich syrenkach, ale nie ma tego czegoś w poprzednich i, no, to trochę zmienia. Dużo.
    Ale to się chyba już łatwo domyślicie, jak przeczytacie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, ok:D Wciąż niewiele mi to mówi, ale cóż, chyba pozostaje mi czekać:)
      I jeszcze jedno pytanie - z jakiego języka wzięłaś imiona syren (Sagara, o ile dobrze pamiętam, była z jawajskiego?)?

      Usuń
    2. Oj, z różnych. Przy większości Google podpowiada, co to za język, ja pamiętam tylko Sagarę (jawajski) i Meirenyu (chiński). Sarayu zaczerpnięte od rzeki, a wynalazłam to w książce "Chata", polecam serdecznie.
      Chyba tylko przy Nihan już nie znajduje, a mnie pamięć zawodzi, tak że trudno. Większość tych znaczeń i tak pewnie jest błędna, to w końcu Google, ale co tam, grunt, że jest frajda :D.
      W pozostałych przypadkach wiedziałam, czego szukam i po prostu przeklikiwałam się przez języki, aż znalazłam coś, co dobrze brzmi (poza Tukarą, która musiała być podoba do Tuki, więc po prostu szukałam czegoś podobnego, czego znaczenie ma sens w odniesieniu do fabuły).

      Usuń
  5. Jak ja nie mogę się doczekać Wrzasków *_* i jutrzejszego opowiadania też <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3
      Mam nadzieję, ze się nie zawiedziesz na tej krwawicy mojej! Aż chyba jeszcze dzisiaj coś napiszę tam :D.

      Usuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).