Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



sobota, 2 stycznia 2016

Postanowienia na 2016 rok

W sumie postanowienia nie są takie głupie. A jak napiszę o nich tutaj, to będę się musiała rozliczyć. Niezły patent.

Zazwyczaj postanowienia noworoczne robię sobie we wrześniu, bo wtedy bardziej odczuwam "nowy start", ale w tym roku moim jedynym wrześniowym postanowieniem było Przeżyj, a że przeżyłam pierwszy semestr (już prawie!), to pora na coś nowego.

Moje postanowienia podzieliłam na kilka kategorii, bo trochę się tego nazbierało.

Blog

  • Najpierw blogi, gdzie muszę trochę ogarnąć cztery litery. Przede wszystkim postaram się (bo wiem, że to czasem niemal niewykonalne, ale dam z siebie 80%, hhe) publikować post na Deszczach co dwa-trzy dni.
  • Poza tym ogarnę się w sprawie postów o sprawach aktualnych, bo zawsze piszę je po czasie.
  • Zrealizuję top top top secret plany, o których już niedługo wam opowiem.
  • Dodatkowo postaram się raz w miesiącu wstawiać coś na zbyt bajkowo, ale to pewnie będzie różnie bywało.

Pisanie

  • O, o, druga najważniejsza rzecz. No to tak. Będę kontynuować stronę na tydzień, takie totalnie totalne minimum, ale trzymam sama za siebie kciuki, że uda mi się pisać więcej.
  • Poza tym postaram się napisać chociaż głupie trzy zdania, ale codziennie. Oczywiście, mile widziane są więcej niż trzy zdania.
  • No i zrealizuję w całości moją pseudotajną listę rzeczy do napisania.

Książki

  • Ograniczę ich kupowanie. Serio, zaraz dojdzie do tego, że mam więcej książek czekających na przeczytanie niż przeczytanych.
  • Będę czytać codziennie, chociażby stronę, najlepiej przed snem.
  • Maksymalnie zminimalizuję liczbę książek kurzących się na półkach i czekających na swoją kolej. Niektóre stoją tak już kilka lat, biedaczki.
  • I maksymalnie oczyszczę listę klasyków do przeczytania.

Filmy i seriale

  • Zacznę je oglądać. I obejrzę, a nie zatrzymam się w połowie sezonu i nie ruszę dalej, bo boję się złamanego serca. #Glee
  • Standardowo, wyczyszczę listy.
  • Obejrzę coś przynajmniej co weekend.

Dodatkowo mam nadzieję, że wytrzymam w postanowieniu nieobgryzania paznokci. Mimo że postanawiałam to już dziesiątki razy. Trzymajcie za mnie kciuki.

I koniecznie podzielcie się swoimi postanowieniami w komentarzu, to pod koniec grudnia się wspólnie rozliczymy :D!



17 komentarzy:

  1. No no, poważne plany :) Mam nadzieję, że dotrzymasz postanowień!

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie wymyślam ambitnych postanowień ;) I w ogóle raczej nie piszę jakiejś listy czy coś, ale teraz zrobię wyjątek :P
    Moje postanowienia 2016:
    - będę pisać tu więcej komentarzy. Wiem, powtarzam się po raz trzeci XD Postaram się skomentować każdy twój post. Mam nadzieję, że mi się uda, bo inaczej będzie źle.
    - wrócę do pisania, ale będę pisać raczej dla siebie
    - postaram się nie kupować wielu książek, bo nie wystarcza mi już miejsca w pokoju. Z tym to będzie trudno :/
    - przeczytam te parę książek, które leżą u mnie nieprzeczytane
    - będę czytać codziennie
    - może zacznę jakiś nowy serial. Ale z tym to nie jestem pewna ;)
    - obejrzę więcej filmów, których wcześniej nie oglądałam
    - posłucham więcej muzyki, poznam innych wykonawców
    To chyba tyle.

    Czekam na ujawnienie tych top top top secret planów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że plany zrealizujesz. Szczególnie te dotyczące bloga, bo go uwielbiam (nie zawsze komentuje (leń) ale zawsze czytam).
    Ja nie mam jakiś szczególnych postanowień. Utrzymać oceny - priorytet chyba. A książkowe to klasyczne 52 książki na rok i chciałabym przeczytać przynajmniej 10/100 pozycji z listy tytułów BBC. No i oczywiście skończyć pozaczynane seriale, bo jest ich oo wiele.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w zeszłym roku postanowiłam sobie nie garbić się i nie obgryzać skórek przy paznokciach. Hej, zgadnij kto nie obgryza skórek! Także ten, wszystko jest możliwe. <3 A z garbieniem się przecież skończę w tym roku. ;)
    Oprócz tego, ja będę pisać godzinę tygodniowo (bo nie wiem, ile czasu zajęłaby mi strona, chyba aż tyle go nie mam), ale podziwiam plany poważniejsze niż ten.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś sobie dawałam postanowienia: nadrobię filmowe klasyki, obejrzę więcej seriali itp., ale w sumie w tym roku stwierdziłam,że jak mnie to nie jara (bardziej tutaj mi chodzi o filmy) to po co się męczyć? Oczywiście, jakieś najbardziej podstawowe dzieła, które wpłynęły na całą popkulturę nadal zamierzam zobaczyć, ale już mniejsze mam na parcie.
    Tobie życzę dużo wytrwałości w tych postanowieniach ;*
    Sama chciałam w tym roku zostać królową internetu, ale moja siostra powiedziała, że postanowienia noworoczne musza być realne, więc jestem na etapie myślenia. Na pewno chciałabym się nauczyć na tip top mówić po angielsku (tylko nie zdecydowałam, czy wybieram brytyjski, czy nowozelandzki akcent).

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wiele małych postanowień na 2016 rok np. wybiorę się do Mocaka, pójdę obejrzeć kwitnące magnolie na Wawelu, upiekę i cudownie przyozdobię pierniczki. Wykreślanie z listy takich już zrobionych maleńkich celów (zresztą, zawsze bardzo przyjemnych) daje mi wiele satysfakcji. Już nie małej :)
    Z większych postanowień to: zdać obie sesje i mieć kampanii wrześniowej (brr!), mieć pracę, szczególnie na wakacje, pisać na blogu, czytać książki, co najmniej jedną na miesiąc (wiem, ze mało, ale mam mnóstwo nauki i mało czasu. Zresztą w święta, wakacje i dłuższe wolne zawsze nadrabiam i czytam jak szalona :P) i na koniec odżywiać się zdrowiej (koniec z budyniami o północy!).
    Życzę powodzenia w realizowaniu postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz sobie do postanowień serialowych dopisać Once Upon a Time, żebyś nie była samotna na Pyku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobru pomysł z dzieleniem postanowień na kategorie :) Ograniczę się tylko do blogowych i okołopisarskich: ogarnąć wygląd bloga, wstawiać posty minimum raz na tydzień, pisać więcej (ta strona na tydzień mi się podoba), skończyć pewien fanfik z którym dłubię się od pół roku, ... może wygląda skromnie, ale wiem, że będę musiała się mega spiąć, żeby zrealizować wszystko i dlatego ograniczam się do tych czterech rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. No, powodzenia w postanowieniach!
    Ja osobiście mam zamiar ograniczyć internety, bo za dużo czasu przy nich spędzam, przez co moje książki wołają: "Kasiuuuuuuuuu, smutno nam bez ciebieeeeeee, już nas nie kochaszszszsz?" Oczywiście, że was kocham ;-;
    I do tego mam zamiar nie zająć ostatniego miejsca w konkursie przedmiotowym. (Kiedyś na jednym, nie przedmiotowym, zajęłam. Ale dostałam czekoladę, więc też dobrze XD).
    I zamierzam pisać częściej moją "powieść". ;-;
    I ogarnąć się z pisaniem, bo przed pisaniem mam zawsze taki świetny, piękny plan, wszystko po kolei, a wynik końcowy.... ugh, całkiem inny TT~TT
    No i jeszcze nauczyć się co najmniej połowy książki do japońskiego XD
    WSZYSCY DAMY RADĘ! MOC CZUWA NAD NAMI! X'D

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wooo ambitnie. Trzymam kciuki Ala ☺️ A Glee... Jejku nareszcie! Nareszcie do tego wracasz aaaaaaaaa. Glee boli tak ale to piękny ból ok. Ja nie mam takich postanowień ;-; jestem jak jedno wielkie "pisz ogladaj I czytaj ile wlezie, ale przede wszyskim przeżyj szkołę ok"

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja takich stricte postanowień nigdy nie robiłam, ale tak podoba mi się twoja "strona na tydzień" i "kartka przed snem", że chyba wprowadzę je u mnie.
    A co do pazurków, próbowałaś specjalne lakiery, do nieobgryzania? U mnie pomogły.
    Pozdrawiam cieplutko, powodzenia w postanowieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wpadło mi do głowy jedno postanowienie-komentować wszystkie twoje wpisy (na razie to raczej "tylko" większość)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu! Wszystko skomentowane. Możemy być z siebie dumne Julio z przeszłości B).

      Usuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).