Corps de ballet - start nowego bloga

By Alicja Kaczmarek - 6/21/2015

No i się stało. Nosiłam się z tym zamiarem od dawna i w końcu to zrobiłam.
Pod tym linkiem znajdziecie mojego nowego bloga, na który od czasu do czasu będę wrzucać moje teksty fabularne, jedno- lub kilkuczęściowe (tak do trzech części, ewentualnie więcej krótszych).

Pierwszy tekst, jaki tam się dzisiaj znalazł, to napisany pod wpływem impulsu zaledwie dwustronicowy opis przedstawienia baletowego. Nosiłam się z tym zamiarem od dawna, ale dopiero wczoraj stwierdziłam, że raz się żyje, usiadłam i napisałam. Trochę jestem zadowolona, trochę nie, na pewno jeszcze do baletu wrócę. 
Jestem niesamowicie zadowolona z tytułu (Corps de ballet  to z francuska ciało baletowe) i po przeczytaniu chyba się zgodzicie, że pasuje perfekcyjnie. Nieocenioną pomocą okazała się Wikipedia i jej Terminologia tańca klasycznego, a przed i w trakcie pisania obejrzałam chyba z pięć różnych wersji pas de deux z Giselle, dwa z Jeziora łabędziego i jeszcze jedno z Don Quixote i to była czysta przyjemność.

Corps nie wyszedł dokładnie tak, jak chciałam, ale to moja pierwsza próba z baletem i możecie być pewni, że jeszcze do niego wrócę.

Stawiam, że zbyt bajkowo nie będzie miało zbyt długiego żywotu, ale cieszę się, że go mam.

A tamten cudowny szablon mam z Wioski Szablonów, najlepszej szabloniarni, jaką znam.

Nie bójcie się, nie opuszczam tego bloga, wręcz przeciwnie, jutro już normalny post. Tymczasem jednak zapraszam was do zapoznania się z Corps i zaobserwowania zbyt bajkowo, a może nawet zostawienia komentarza?

Do jutra!

  • Share:

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Zainteresowałaś mnie, lecę czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham ten tekst, kocham zb, i baardzo się cieszę, że nie umarło <3

    OdpowiedzUsuń
  3. A tu wyczytałam, że jeszcze do baletu wrócisz, czekam ❤.

    OdpowiedzUsuń

Szanujmy się nawzajem.