Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Do poczytania #3: Eller, zbiorniki wodne i męskość

Ja dzisiaj wyjątkowo kursywą. Zapraszam was na pierwszy gościnny wpis na Deszczach, dziś rządzi Eller z bloga Słowami też można dotykać. Szczęśliwie na tymże blogu znajdziecie pełnowymiarowe recenzje wszystkich trzech książek.
Przypominam zasady: przedstawiamy trzy książki, które są zdaniem autorki godne polecenia. Warunek: każda musi być trochę inna od reszty, żeby jak najwięcej osób mogło znaleźć coś dla siebie.
Obczajcie jeszcze część pierwszą i drugą, jeśli macie tyły.



czwartek, 23 kwietnia 2015

3 serie, z których zakupem się pospieszyłam

Znacie ten moment, kiedy wszyscy coś chwalą, a wszyscy nie mogą się mylić, więc kupujcie od razu całą serię naraz, bo to na pewno będzie takie super!!!111!!1!1!?
Pro tip.
Nie róbcie tak.



niedziela, 19 kwietnia 2015

Obrażasz mnie, mówiąc, że mam talent

Był tylko jeden taki przypadek, kiedy słowa "masz talent" przyjęłam jako prawdziwy komplement, do tej pory największy, jaki dostałam, i opisałam wam to w tym tekście. Dlaczego trafiły one do mnie tylko ten jeden raz? Odpowiedź jest prosta: to była pierwsza jakakolwiek pozytywna opinia na temat mojej pisaniny. Później za wszystkie inne puste "wow, masz talent!" byłam skłonna nawet się obrazić.



sobota, 18 kwietnia 2015

Kraje, które muszę odwiedzić

Zawsze chciałam dodać tu to zdjęcie!
Tak mnie jakoś podróżniczo wzięło. Wakacje się zbliżają, więc dzisiaj króciutka lista, gdzie koniecznie muszę się dostać, żeby uzyskać spełnienie i samorealizację itd. Oczywiście, nie ma tu miejsc, które już udało mi się zobaczyć.



wtorek, 14 kwietnia 2015

Czytanie nie robi z ciebie nadczłowieka

Czy kiedy, jako osoba czytająca, słyszysz kogoś przyznającego się, że czytać nie lubi, czujesz wyższość nad tą osobą? Czy uważasz siebie za elitę społeczeństwa i wzbijasz się na wyżyny intelektualizmu, bo - uwaga - czytasz? Czy twoja pewność siebie wzrasta, kiedy możesz bić się w pierś, mówiąc Tak, czytam książki? Czujesz się lepszym człowiekiem? Zasmucę cię. Wcale nim nie jesteś.



sobota, 11 kwietnia 2015

6 największych wad fandomów

Chyba już wyrosłam z tego całego fandomowania, ale wciąż się w to bawię, głównie ze względu na sentyment. Ale z każdym dniem mam coraz bardziej dość, bo to jednak dość specyficzna grupa społeczna. Poniżej przedstawiam, jakie zachowania najbardziej mnie tam wkurzają.



poniedziałek, 6 kwietnia 2015

5 głupich rzeczy, które usłyszysz w szkole

Autorstwa Amelci
Szkolnictwo wymaga reformy. Ale nie kosmetycznej. Od podstaw. Dla mnie aktualny system edukacji to jedna wielka paranoja. Tyle że zmiany należałoby zacząć od postawy nauczycieli wobec uczniów. Traktowanie jak robaki i patrzenie z góry to aktualnie normalka. Da się przeżyć. Niestety, jak to mówią, zapomniał wół jak cielęciem był, a do tego każdy nauczyciel uważa swój przedmiot za jedyny i najważniejszy, a potem... no cóż, słyszymy to, co wypisałam na dole.



piątek, 3 kwietnia 2015

Jak napisać poczytne fanfiction? Poradnik dla początkujących

Obrazek kłamie, Dramione to mój antyship.
Znasz to uczucie, gdy po skończeniu świetnej książki, świetnego serialu trzeba natychmiast usiąść do klawiatury, a swój twór opublikować w internecie? Jeśli tak, pewnie termin fanfiction nie jest ci obcy. Jeśli twoje doświadczenie w zdobywaniu czytelników jest niewielkie, pozwól, że cię oprowadzę, aby oszczędzić ci bólu i łez. Zapraszam, młody padawanie!



czwartek, 2 kwietnia 2015

Odpowiedz szczerze. Dlaczego wciąż to robisz?

Pieseł domaga się więcej pieseła na blogu.
Zostałam przekupiona.
Nigdy nie pytają, dlaczego piszę. Czasem tylko chcą wiedzieć, jak długo już się tym zajmuję, ale i to rzadko. Wiedzą, że to robię. Wiedzą, że piszę - ogólnie albo bloga, albo powieść. Zawsze jakąś pisałam. A potem wywalałam do kosza i nie chciałam na nią patrzeć. Ale oni nie pytają. Czuję dziwną potrzebę odpowiedzi na to pytanie, więc sama siebie spytałam.