Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



niedziela, 29 marca 2015

#stronanatydzień: tydzień czwarty i ostatni

To ja w niedzielę o godzinie 23:01
To już ostatni tydzień naszej małej zabawy. No, może nie do końca...
Postanowiłam, że usunę posty z tej serii z bloga. Nie sprawdziła się ta forma. Co prawda dla mnie była bardzo pomocna, ale statystyki nie kłamią. Tak więc pragnę zaanonsować, iż od teraz pisarskie podsumowanie tygodnia zostaje przeniesione na fanpejdż, więc jeśli go jeszcze nie lubisz, szybko to nadrób. Niedługo zacznę wrzucać fotki piesków i memy z fajnym pieskiem*, którego widzicie wyżej i który jest mój prywatny (<3) i takie rzeczy, więc ogólnie jest fajnie i nie nudzimy się. Muszę gdzieś to (podsumowanie, nie memy z pieskiem) publikować, ponieważ inaczej będę zapominać, że muszę pisać i nie będę tego robić, bo znam sprytne sztuczki na oszukanie mózgu i sumienia.

A wracając do #strony, to w tym tygodniu udało mi się reaktywować Cień ognia, co oznacza, że jedno z postanowień z mojej listy Tylko Jeden Rok może zostać wykreślone. Duma, duma, duma. Muszę jeszcze to opko skończyć do stycznia i pod tym względem będę spełniona.

A jutro na Deszczech, czyli tym niesamowitym blogasku, którego właśnie czytasz, druga część najładniejszych okładek, więc jeśli masz braki, szybko nadrób pierwszą.

Tymczasem, młodzi padawani pisarstwa, do niedzieli i do zobaczenia na Facebooku!

* odkryłam, że jak nie mam pasującej fotki pod ręką, to mem z pieskiem dobrze ją zastępuje, nie sądzicie?



1 komentarz:

  1. Tak się przechadzam po Deszczach i widzę ten post. Myślę: "Strona na tydzień... Ej, w sumie niezła akcja". No tak, niezła i w ogóle propsuję i tak dalej, no bo sama nie umiem się zmusić do niczego, ale jak się zmuszę, to idzie całkiem nieźle. Także YOLO, od dzisiaj piszę strona na dzień. Bez "ty", po prostu samo "dzień". Trzymaj za mnie kciuki. ;u;

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).