Witam na Deszczach!


To ja!

Pisarka-amatorka, blogerka, mądrala, marzycielka. Jestem Alicja. Może się poznamy?


Czego szukasz?

Więcej mnie

  • zbyt bajkowo
  • Blog z opowiadaniami, gdzie znajdziecie teksty własne oraz fan fiction (Harry Potter, Percy Jackson, Disney i inne). Serdesznie zapraszam :).
  • Chasing Barbie
  • Blog, na którym dzielę się moją nową pasją - lalkami. Nowe, stare, piękne i brzydkie, na chwilę i na całe życie - wszystkie przeżyją tu swoje 5 minut.

Zostańmy w kontakcie!


Subskrybuj, lajkuj, followuj!



poniedziałek, 30 marca 2015

Najładniejsze okładki z moich półek: część 2

Jeśli nie pamiętasz albo z jakichś dziwnych przyczyn jeszcze nie została przez ciebie przeczytana, to tu jest część pierwsza i trzeba ją przeczytać, zanim zacznie się oglądać tę. No.

Wracamy do ładnych okładek i dzisiaj kolejne dziesięć. Nie wiem, czy będzie część trzecia. Mam już nawet wybrane książki do ewentualnej trzeciej części, ale nie wiem, czy was to interesuje. Tymczasem rozwijajcie, coby nacieszyć gały. Spoiler: listę opanował Riordan.
(Z góry przepraszam za gorszą jakość zdjęć niż ostatnio).

KLĄTWA TYTANA RICK RIORDAN

Moja ulubiona okładka z bogów olimpijskich.
Przeczytana.


GRECCY BOGOWIE WEDŁUG PERCY'EGO JACKSONA RICK RIORDAN

Nie tylko ładna okładka, ale wspaniałe wnętrze - świetne ilustracje, gruby papier, śliczna po prostu.
W trakcie.


BAŚNIE BARDA BEEDLE'A J. K. ROWLING

Wywaliłabym tylko ten napis "Harry Potter. Z kanonu czarodziejskich lektur" i byłoby perfecto.
Przeczytana.



SZKLANY TRON SARAH J. MAAS

W sumie niby taka zwykła, ale ten art mnie urzeka. No i taka prosta, bez zbędnego kombinowania.
Nieprzeczytana.


DOM HADESA RICK RIORDAN

No czemu musieli spaprać tak Krew Olimpu zamiast brać przykład z poprzednich części? Mankament całej serii - napisy ścierają się od trzymania. Nienawidzę tego. No i grzbiety się łamią, ale to swoją drogą.
Przeczytana.


ZNAK ATENY RICK RIORDAN

Ładna kolorystyka i niezły art - czego chcieć więcej?
Przeczytana.


SYN NEPTUNA RICK RIORDAN

Jak wyżej. No i jest Percy, jest impreza.
Przeczytana.


BLOGER I SOCIAL MEDIA TOMEK TOMCZYK

Taka prosta, że aż urzekająca. No i napisy widoczne tylko pod światło. Podziwiam ludzi, którzy tworzą takie genialne w swej prostocie rzeczy.
Przeczytana.


W ŚNIEŻNĄ NOC MAUREEN JOHNSON, JOHN GREEN, LAUREN MYRACLE

Najładniejsza okładka z tych "greenowych". Wszystkie mają super pomysł, ale tutaj podobają mi się kolory i klimat od niej bijący.
Nieprzeczytana.


CZERWONA PIRAMIDA RICK RIORDAN

Na początku miał tu być Cień węża, ale Piramida ma brokatowe hieroglify. No ej, to jest świetny argument!
Przeczytana.

Jak zwykle, czekam na wasze typy i przepraszam, że tak krótko. 



10 komentarzy:

  1. Mi ogółem bardzo podobają się okładki PJiBO, Trylogii "Igrzysk Śmierci" i amerykańskie Greenowskich, chociaż polskie też są okay. Z Twoich typów bardzo podoba mi się "Dom Hadesa" i "Czerwona Piramida", ale też "Baśnie" - jak dla mnie, śliczna i genialna w swej prostocie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *"Baśni", teraz patrzę i złej formy użyłam.

      Usuń
    2. Jak forma Baśni to bez cudzysłowów i bez myślnika , w takiej oprawie jak w twoim komentarzu użyłaś dobrej formy :)

      Usuń
  2. milutki post :3 prosimy o więcej C;

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z twoją opinią, mnie osobiście jeszcze urzekła okładka These Broken Stars, z tego co wiem, książka jeszcze nie jest wydana w Polsce, ale mam nadzieję, że zachowają oryginalną okładkę ;)
    Gorąco polecam Szklany Tron! Zakochałam się w tej książce :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Greenowskie okładki, są piękne! A a propo "Krwi Olimpu"... Czy tylko ja najmniej z bohaterów lubię Percabeth? Chociaż masz rację, że zakończenie raczej zawodzi, ale cóż, szczerze mówiąc niczego innego się nie spodziewałam :) Uwielbiam Riordana, ale chociaż potrafi budować napięcie, to potem rozwiazywanie tego zupełnie mu nie wychodzi, a sceny śmierci pisze tak samo jak sceny posiłków :D Ale i tak uwielbiam Herosów!
    Piękne okładki ma seria "Ostatni elf"! I w ogóle polecam, kawałek dobrej fantastyki! Zresztą pod tymi dwoma względami (piękna obudowa i świetne wnętrze) polecam też "Króla Demona", ""Pozaświatowców" i "Srebrną latarnię". Wszystkie mało wymagające i dla młodzieży, a naprawdę świetne! No i "Reckless", ale tu już mi się okłądka średnio podobała, bo kojarzyła mi się ze słabą fantastyką o wampirach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że okładka "Reckless" się kojarzy z fantastyką o wampirach, ale za to jakie ilustracje są w środku! :)

      Usuń
    2. Bo ilustracje autorki, a okładka już niestety nie :( Ale prawda, ilustracje cudne!

      Usuń
  6. Uwielbiam Greenowskie okładki, są piękne! A a propo "Krwi Olimpu"... Czy tylko ja najmniej z bohaterów lubię Percabeth? Chociaż masz rację, że zakończenie raczej zawodzi, ale cóż, szczerze mówiąc niczego innego się nie spodziewałam :) Uwielbiam Riordana, ale chociaż potrafi budować napięcie, to potem rozwiazywanie tego zupełnie mu nie wychodzi, a sceny śmierci pisze tak samo jak sceny posiłków :D Ale i tak uwielbiam Herosów!
    Piękne okładki ma seria "Ostatni elf"! I w ogóle polecam, kawałek dobrej fantastyki! Zresztą pod tymi dwoma względami (piękna obudowa i świetne wnętrze) polecam też "Króla Demona", ""Pozaświatowców" i "Srebrną latarnię". Wszystkie mało wymagające i dla młodzieży, a naprawdę świetne! No i "Reckless", ale tu już mi się okłądka średnio podobała, bo kojarzyła mi się ze słabą fantastyką o wampirach.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury słowa i nieprzeklinanie w komentarzach, a także szanowanie innego człowieka i mojej pracy - każdy przejaw hejtu czy opryskliwości będzie usuwany.
Proszę również, żebyś nie spamował i nie podpisywał się linkiem do swojego bloga. I tak nie zajrzę, chyba że odczuję potrzebę dowiedzenia się czegoś o Tobie. Ale wtedy sama znajdę link ;).
Z góry dziękuję :).